Ogień i krew

Ogień i krew

Fantastyka, horror

Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Seria: Pieśń Lodu i Ognia
Liczba stron: 600
Rozmiar 20,8 MB
Data premiery: 2018-11-21
Tytuł: Ogień i krew
Seria: Pieśń Lodu i Ognia
Autor: Martin George R. R.
Tłumacz: Jakuszewski Michał
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 600
Data premiery: 2018-11-21
Rok wydania: 2018
Format: EPUB
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 30940260

Książka zawiera także kilkadziesiąt nowych czarnobiałych ilustracji autorstwa douga whetleya."ogień i krew" będzie dla świata westeros tym, czym jest "silmarillion" dla śródziemia. . Ogień i krew Pdf. "ogień i krew" zaczyna się opowieścią o legendarnym aegonie zdobywcy, który stworzył żelazny tron, a następnie opisuje dzieje kolejnych pokoleń targaryenów walczących o utrzymanie tego słynnego krzesła, aż po wojnę domową, która omal nie zniszczyła ich dynastii. co naprawdę wydarzyło się podczas tańca smoków? dlaczego tak niebezpiecznie było odwiedzać valyrię po zagładzie? jak wyglądało życie w westeros w czasach, gdy nad niebem panowały smoki? jakie były najstraszliwsze zbrodnie maegora okrutnego? dlaczego aegonowi zdobywcy nie udało się podbić dorne? to tylko niektóre z pasjonujących pytań, na które odpowiada ta szczegółowa kronika spisana przez uczonego arcymaestera z cytadeli. Ogień i krew Ebook. 300 lat przed wydarzeniami opisanymi w "grze o tron". kiedy westeros rządziły smoki... opowieść o ekscytujących dziejach dynastii targaryenów... wiele stuleci przed wydarzeniami opisywanymi w pierwszym tomie cyklu, "grze o tron", targaryenowie – jedyna rodzina smoczych lordów, która przeżyła zagładę valyrii – zamieszkali na smoczej skale, nad którą panowali przez z górą dwa stulecia, nim postanowili podbić całe westeros.

Komentarze

BartoszCzyta

BartoszCzyta

Historia królów Targaryena od Aegona Zdobywcy do Aegona III brzmi bardziej jak powieść historyczna niż fikcyjna/fantasy. Na samym wstępie trzeba zaznaczyć, że Ogień i krew to BARDZO wielowątkowa powieść z mnóstwem postaci w tle. Dlatego na początku książki można się nie co pogubić, ale uprzedzam po stu stronach da się przyzwyczaić. Świat stworzony przez Martina jest ogromny stąd też możliwość tego pogubienia się. Ta książka dedykowana jest dla osób, które chociaż trochę znają Grę o tron. Na książce jest blurb informujący, ze wszytsko dzieje się 300 lat przed #GOT, ale szczerze powiedziawszy bez wiedzy co dzieje się tam - w Ogniu bym się po prostu pogubił i nie zrozumiał totalnie nic. Samo wydanie książki jest cudowne, bowiem zawiera wspaniałe ilustracje, wydana w twardej oprawie – czyli to co książkowe sroki lubią najbardziej. Jednak nie mogę powiedzieć, że książka mnie rozczarowała. Wręcz przeciwnie! Wszystko jest bardzo fajnie wytłumaczone i rzeczywiście z każdą kolejną przewróconą stroną nadal odczuwamy fascynację tym światem. Brakowało tylko szczegółowej mapy Westeros i jej okolic. Możliwość przedstawienia kontekstu wizualnego poprawiłaby ogólne wrażenia czytelnika. I to tak naprawdę moja jedyna uwaga. Bo to, ze bohaterów było mnóstwo – taki świat. Z jednej strony jest to wielki minus, ale z drugiej – ogromne możliwości na rozbudowanie tego wspaniałego świata. Wielu fanów #GameofThrones będzie się zastanawiać, dlaczego #GeorgeRRMartin postanowił napisać swoją najnowszą książkę #FireandBlood, w tym czasie. Zamiast próbować zakończyć długo oczekiwaną i bardzo opóźnioną książkę The Winds of Winter - przedostatnią powieść z serii fantasy Pieśń lodu i ognia… Martin postanowił opublikować obszerną historię jednej z głównych rodzin - Targaryenów. Gdyby Ogień i Krew były o połowę krótsze i obejmowały całą sagę Targaryena, trudno byłoby nie polecić jej jako niezbędnego i przyjemnego dodatku do świata Gry o Tron. Zamiast tego, czytając to czasami ma się ochotę uczyć się na szczególnie wymagający egzamin, przygotowując się do pytań takich jak: "Kto należał do małej rady Aegona II?" Lub: "Kto był pierwszym dzieckiem Królowej Rhaenyry?" Z drugiej strony trudno też jest nie ekscytować się opisami smoków angażujących się w powietrzną walkę, ani dylematu, czy pokonani władcy powinni "zgiąć kolano", "wziąć czarnego" i dołączyć do Nocnej Straży, czy po prostu zginąć. Moim zdaniem książka i tak jest warta przeczytania!

agnieszkabak

agnieszkabak

Do George RR Martina nie można mieć obojętnego stosunku - albo się go lubi albo niecierpi. Ja należę do tych pierwszych i książka bardzo się podobała. Wartka akcja, liniowa fabuła. Świat 7 Królestw z wyjaśnieniem wielu implikacji rodzinnych i zaszłości, które są opisywane w sadze. Książka dla fanów GoT

Margret

Margret

Książka dla totalnych fanów, Dla przeciętnych miłośników jak ja trochę nudnawa w porównaniu z sagą.

Waldi5000

Waldi5000

Ok. Super. To jest to na co czekałem. Cena warta książki.

Zostaw komentarz