Homoseksualizm. Przegląd światowych analiz i badań

Homoseksualizm. Przegląd światowych analiz i badań

Nauki społeczne i humanistyczne

Wydawnictwo: Fronda
Liczba stron: 952
Rozmiar 10,1 MB
Data premiery: 2017-08-30
Tytuł: Homoseksualizm. Przegląd światowych analiz i badań
Autor: Wieczorek Beata
Wydawnictwo: Fronda
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 952
Data premiery: 2017-08-30
Rok wydania: 2017
Format: PDF
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 22879219

Homoseksualizm. Przegląd światowych analiz i badań Ebook. W 2016 roku polskie towarzystwo seksuologiczne wydało stanowisko, w którym czytamy: "propagowanie terapii polegających na korekcie, konwersji czy reparacji orientacji homo- czy biseksualnej w kierunku wyłącznie heteroseksualnej jest niezgodne ze współczesną wiedzą na temat seksualności człowieka i może zaowocować poważnymi niekorzystnymi skutkami psychologicznymi dla osób poddawanych tego typu oddziaływaniom".   opis wydawcy: wszechstronne i interdyscyplinarne opracowanie: naświetlające zagadnienie od strony historii i statystyki, poprzez prawo, kwestie medyczne, terapię i zjawiska społeczne, aż po listę organizacji pomocowych czy porady praktyczne. nie kieruj się emocjami - sięgnij po udokumentowane dowody naukowe. . Homoseksualizm. Przegląd światowych analiz i badań Pdf. treść niniejszej publikacji opisuje również terapię konwersyjną, która w opinii takich organizacji jak who i onz została uznana za szkodliwą dla zdrowia i niezgodną z aktualnym stanem wiedzy medycznej.

Komentarze

Joanna

Joanna

Nic wspólnego z rzetelnymi badaniami. Szkoda kasy, typowa propaganda.

marcus1963

marcus1963

Bardzo solidna książka na temat homoseksualizmu. Obala mity propagandowe lansowane przez lobbystów homoseksualnych, prostuje kłamstwa. Analizy oparte na faktach i badaniach naukowych. Proszę się nie kierować negatywnymi recenzjami tej książki. Są napisane przez aktywistów homoseksualnych dla których ta książka jest niewygodna bo obnaża ich kłamstwa. Polecam!

Anonim

Anonim

Dno. Stek bzdur, kłamst, fantazji literackich autorki, która jest autorem, chroniącym swoje brednie za pseudonimem.

anonymous

anonymous

Solidna praca naukowa, szerokie spojrzenie na problem

Hipolit Hutyra

Hipolit Hutyra

@poplineo Lepiej wbić sobie na stronę typu adonai.pl i poszukać tam o homoseksualności jeżeli ktoś chce mieć ubaw,choć 1000 stron dobrego humoru tam nie znajdzie ani chyba w sumie w polskim necie,to jednak szkoda 50 zł chyba na takie dowcipy. Dla poszukujących naukowych danych : ,,Wprowadzenie do psychologii LGB '' polecam,choć książka trudna i długa i nieraz do bibliografii trzeba zajrzeć,ale solidna

Hipolit Hutyra

Hipolit Hutyra

Wydawnictwo Fronda i już mi się zapala czerwona lampka. To nie jest pozycja naukowa tylko propagandowa,Tabloid i dezinformacja w białych rękawiczkach i eleganckiej okładce. Zresztą po co poruszać temat religii,tzw.terapii i tzw.taktyki salami? Od razu widać.Chyba,że się ma klapki na oczach.

tomek dawidowski

tomek dawidowski

Tytuł: Homoseksualizm. Wydawnictwo: Fronda, autor Beata Wieczorek. Beatka pisała tą książkę 5 lat... Ksiądz Oko powiedział, że wydała ją pod pseudonimem, co dowodzi jak silne i groźne jest lobby homoseksualne... Cóż nie dziwię się, że użyła pseudonimu, zresztą sami oceńcie fragment książki i znajdźcie idiotyzm, jakich w tej książce jest cała masa. „Co ciekawe w Amerykańskim Stowarzyszeniu Psychologów wśród kobiet 9% stanowią lesbijki a 5% jest biseksualnych, wśród mężczyzn 15% psychologów to geje zaś 4% to mężczyżni biseksualni - w sumie 33% psychologów zarejestrowanych w APA jest homoseksualnych lub biseksualnych! Mamy więc do czynienia z wyrażną nadreprezentacją osób o skłonnościach homoseksualnych w tej grupie w stosunku do reszty społeczeństwa (Gernets i in 1986 (2014), s 5).”

poplineo

poplineo

Prawdopodobnie najobszerniejsza książka o tej tematyce, jak się w tym kraju ukazała, autorka spędziła nad nią 5 lat i niestety... ten czas zmarnowała… Książka roi się od błędów logicznych, nadinterpretacji i propagandy. Poniżej kilka przykładów (z komentarzem… lub bez): “Co ciekawe, w Amerykańskim Stowarzyszeniu Psychologów wśród kobiet 9% stanowią lesbijki a 5% jest biseksualnych, wśród mężczyzn 15% psychologów to geje zaś 4% to mężczyźni biseksualni – w sumie 33% psychologów zarejestrowanych w APA jest homo lub Biseksualnych!” - bez komentarza :) “Gdyby homoseksualizm miał podstawę genetyczną, różnice ilościowe i jakościowe (odsetek w różnych kulturach) na całej kuli ziemskiej nie powinny mieć miejsca, a jest odwrotnie – występowanie homoseksualizmu jest i było zróżnicowane.” - podobnie jak kolor włosów… czy skóry, wzrost, skłonność do chorób lub odporność na nie, czy cechy charakteru przypisywane konkretnym narodowościom… dla rozrywki proponuję zamienić słowo “homoseksualizm” w cytowanym zdaniu na “bycie blondynem”. Autorka wydaje się tu kompletnie nie rozumieć, że cechy genetyczne w pewnych warunkach są promowane w innych mogą być dyskryminowane. Doskonale zdaje sobie sprawę, bo pisze o tym w innym miejscu, że homoseksualizm wg żadnej z teorii nie jest determinowany jednogenowo, ale poprzez wiele genów. Ale z jakiegoś powodu uważa, że wszystkie te geny we wszystkich warunkach na świecie, we wszystkich kulturach są tak samo promowane. No i z jakiegoś powodu uważa, że wszystkie te geny powstały w tym samym momencie u zarania ludzkości… “Homoseksualne zachowania udokumentowano jedynie u 450 spośród ponad 8,7 mln gatunków zwierząt.” Hmm… 8,7 mln gatunków zwierząt to dużo… bardzo dużo, na tym tle 450 to chyba rzeczywiście mało… Tylko, że do tych 8,7 mln gatunków należą gąbki, dżdżownice, jamochłony, ślimaki, mrówki, patyczaki i pszczoły i wiele innych organizmów rozmnażających się przez pączkowanie i przez partenogenezę, olbrzymia liczba gatunków zwierząt obojnaczych i owadów społecznych, a opis ich życia - także płciowego kompletnie wymyka się kategoriom stosowanym u ludzi. Ale najlepsze jest to, że 8,7 mln gatunków zwierząt to liczba hipotetyczna, ciągle nieodkryta, wyliczona statystycznie - w centralnych bazach danych opisanych i skatalogowanych jest niecałe 1,3 mln. Trudno opisać zachowania seksualne u zwierząt, które nie zostały jeszcze odkryte, prawda? Ale autorce wymyka się jedna obserwacja w tym opisie - 450 gatunków to cholernie dużo. Bo to oznacza, że 450 gatunków zwierząt, które nie wytworzyły kultury, prezentuje zachowania homoseksualne… a więc może jednak biologia? I jeszcze jedno o proporcjach: rozdział dotyczący dyskryminacji osób homoseksualnych to 2,5 str. Rozdział dotyczący “Dyskryminacji wobec osób sprzeciwiających się presji środowisk LGBT” - to 5 podrozdziałów na niemal 30 stronach. Jeśli jesteś otwarty/otwarta i myślisz, że nie masz poglądów i uprzedzeń i chcesz czegoś się dowiedzieć - to nie z tej książki. Niestety. Nie jest to książka naukowa, bo źródła, które “wyglądają jak naukowe” mieszają się z linkami do usuniętych filmów na youtubie, koncepcje genetyczne i hormonalne poprzetykane są teoriami mierzącymi stosunek długości drugiego i czwartego palca ręki (naprawdę!!!). I od początku widać próby udowodnienia jednej z góry założonej tezy. Jeśli jesteś homofobem, który chce się uzbroić do dyskusji - to przytaczając argumenty z tej książki tylko narazisz się na śmieszność (z podobnych jak powyżej powodów). Tak naprawdę jedynym argumentem przemawiającym za kupnem tej książki jest bycie związanym ze środowiskiem LGBT, tak by móc ją w jakiś piątek wieczorem wyciągnąć i mieć fun...

Zostaw komentarz