Wielkie kłamstewka

Wielkie kłamstewka

Literatura piękna obca

Wydawnictwo: Prószyński Media
Liczba stron: 496
Rozmiar 1,8 MB
Data premiery: 2017-02-15
Tytuł: Wielkie kłamstewka
Tytuł oryginalny: Big Little Lies
Autor: Moriarty Liane
Tłumacz: Moltzan-Małkowska Magdalena
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 496
Data premiery: 2017-02-15
Rok wydania: 2017
Format: MOBI UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 21070075

Żyjemy, żeby kłamać, czy kłamiemy, żeby żyć? oto jest pytanie. czy musimy kłamać? czy ty zawsze mówisz prawdę? czy prawda nas wyzwoli? . Wielkie kłamstewka Ebook. Nie wiedzą, że pozornie drobna zmiana przewróci ich życie do góry nogami, a sielska rzeczywistość na przedmieściach sydney to jedynie pozory. zbrodnia? nieszczęśliwy wypadek? a może zwyczajny wybryk? wiadomo tylko, że ktoś nie żyje. trzy kobiety – nieśmiała, skryta i przebojowa – spotykają się któregoś dnia, kiedy ich dzieci idą do przedszkola. Wielkie kłamstewka Pdf. „wielkie kłamstewka” to opowieść o byłych mężach i drugich żonach, matkach i córkach oraz burzach w szklance wody, a także niebezpiecznych kłamstwach, w których trwamy, by doczekać jutra.

Komentarze

Ewa Osuchowska

Ewa Osuchowska

A ja żem jej powiedziała.. Nie, tym razem to towarzystwo prawie wzajemnej adoracji gdzie przemoc domowa jest tajemnicą i wszystko ma być idealnie. Ale nie jest , dochodzi do tragedii , teraz zawiązuje się porozumienie aby wg ich pojętej sprawiedliwości stało się zadość.

i_blu

i_blu

Książka tak napisana, że "widzi" się jej treść zupełnie jakby oglądało się film.

Martyna Bober

Martyna Bober

bardzo dobra książka, trzyma w napięciu

Anna

Anna

Obejrzałam serial i postanowiłam sięgnąć po książkę. I się nie zawiodłam. Choć scenariusz filmu trochę od książki są różni, są tak samo wciągające i dające do myślenia - jak często pozory mylą, a sielankowe życie jest piękne tylko dla pokaz. Polecam

zapolskadaria

zapolskadaria

Świetnie się czyta już od pierwszych stron, rozbudza ciekawość, a koniec zaskakuje, polecam, lekka książka choć o nie łatwym życiu codziennym.

SkrytaKsiążka

SkrytaKsiążka

Już na samym początku książki dowiadujemy się, że ktoś nie żyje. Nie wiadomo czy była to zbrodnia czy nieszczęśliwy wypadek. Trzy kobiety spotykają się pewnego dnia, kiedy ich dzieci idą do przedszkola. Jane, która dopiero co przeniosła się ze swoim synem do miasta, już tego samego dnia zaczyna mieć problemy z Ziggym i otoczeniem. Madeline starsza od Jane, matka posiadająca trójkę dzieci, w tym samym dniu zaprzyjaźnia się z nią i staje w obronie jej i Ziggy'ego. Dodatkowo poznaje ją z Celeste, przyjaciółką - bogatą i urodziwą, która wychowuje dwoje bliźniaków. Wszystkie dzieci są w tym samym wieku a akcja zaczyna nabierać tempa w momencie kiedy Ziggy (syn Jane) zostaje osądzony o napaść na córkę Renaty - Amabellę. Nieśmiała dziewczynka ze śladami uduszenia na szyi przyznaje przed dzieciakami i rodzicami, że Ziggy jej to zrobił. Najpierw obejrzałam serial a później przeczytałam książkę. Z reguły robię to odwrotnie, ale nie sądziłam, że Big Little Lies powstało na podstawie powieści Liane Moriarty. Serial praktycznie wcale nie różni się od książki, oprócz paru detalów, które nie zaburzyły całej historii. Wiem, że Madeline w książce ma inny kolorów włosów niż w serialu i ma dwoje, a nie troje dzieci. Takie drobne szczególny nie wpłynęły na odbiór serialu. Jestem pod ogromnym wrażeniem jak dobrze został on pokazany. Znalazły się tam wszystkie istotne rzeczy a aktorki dobrano idealnie. Cała ta historia to totalne combo. Z jednej strony powieść obyczajowa o realiach szkolnych, wychowawczych i codziennych. Mamy matki, dzieci, problemy rodzinne, które są zbyt dobrze znane w wielu domach. Z drugiej strony przemoc domowa - Celeste i Perry stanowią idealne małżeństwo zdaniem otaczających ich ludzi, natomiast gdy nie ma świadków, mąż znęca się nad nią i dochodzi do rękoczynów. Kobieta nie przyznaje się Maddy, że jest bita, ponieważ przyjaciółka uważa Perrego za idealnego męża, ojca i zazdrości Celeste takiego fantastycznego małżeństwa. A z trzeciej strony mamy mały thriller, ponieważ autorka od pierwszych rozdziałów nie ukrywa przed czytelnikami, że ktoś jest martwy. Ktoś z otoczenia, ale nie mamy pojęcia kto a tym bardziej jak do tego doszło. Bohaterowie, których spotkamy na kartach książki - są genialni! Miałam ochotę napisać to zdanie z milionem wykrzykników, bo to prawda. Moją ulubienicą stała się Madeline, ponieważ ta kobieta jest dosłownie cudowna. Trochę szalona, czasami wredna, ale bardzo troskliwa, opiekuńcza i przejmująca się wszystkimi detalami, które mają związek z jej najbliższymi. O Jane i Celeste myślę podobnie. Każda z nich ma świetną osobowość, którą starają się pokazywać, mimo prześladujących je problemów. Maddy jest przebojowa, Jane nieśmiała a Celeste skryta, ale razem stanowią cudowne trio, które można było im zazdrościć. Dzieciaki matek również są urocze. W serialu bardziej niż w książce była widoczna relacja Chloe (córki Madeline) i Ziggy'ego (syna Jane). Oboje złapali świetny kontakt i przyjaźnili się. Od początku nikt nie może uwierzyć w to, co zrobił Ziggy, mimo iż on się nie przyznaje. Wygląda na chłopca nie będącego w stanie zrobić coś tak brutalnego koleżance, ale Jane w duchu obawia się, że jej syn może mieć temperament ojca, którego on nigdy nie pozna. Mnóstwo tajemnic i intryg, które potem splatają się w jedną całość. Książkę czyta się z zapartym tchem i myślę, że krótkie rozdziały przyczyniły się do tego. Z każdym przeczytanym fragmentem chciałam więcej i miałam więcej pytań. W powieści zostało więcej przedstawione, ponieważ w serialu nie da się dosłownie wszystkiego pokazać, więc mimo że znałam zakończenie, to wiedziałam że czytam pierwowzór, który posiada więcej informacji o życiu bohaterów. Wspomniałam już o tym wyżej, ale jednym z głównych tematów poruszanych w Wielkich kłamstewkach jest przemoc, która może spotkać każdego i nawet możemy nie zdawać sobie sprawy z tego, że nasi najbliżsi przez to przechodzą. Historia Celeste jest straszna, ale przeraźliwie autentyczna. Ogólnie cała ta książka to jeden, wielki autentyk. Takie rzeczy dzieją się w rzeczywistości, a bohaterowie zostali wykreowani na rzeczywiste osoby z prawdziwymi problemami, które każda osoba może znać ze swojego życia codziennego. Zakończenie zwaliło mnie z nóg, bo nie spodziewałam się tego co tam zastanę. Zapowiadała się drama w wielu różnych i innych wątkach, a tutaj autorka postanowiła zaskoczyć nas w taki a nie inny sposób i należą jej się ogromnie gratulacje. Poza tym jej styl jest świetny. Książka widać, że jest bardzo dopracowana, przemyślana i w którą zostało włożone wiele serca. Polecam zapoznać się z książką jak i ekranizacją, bo są warte uwagi. Sami możecie porównać jak genialnie odwzorowano tą powieść. W rolę Celeste wcieliła się Nicole Kidman, w Madeline - Reese Witherspoon a Jane - Shailene Woodley. Lektura pełna intryg, tajemnic, niosąca nowe pytania z każdym rozdziałem i wciągająca od samego początku. Dla mnie to po prostu dzieło.

Zostaw komentarz