Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?

Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?

Biografie i wspomnienia

Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 240
Rozmiar 1 MB
Data premiery: 2015-04-22
Tytuł: Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?
Autor: Kopińska Justyna
Wydawnictwo: Świat Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 240
Data premiery: 2015-04-22
Rok wydania: 2015
Format: EPUB
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 17129923

Ale jak to, co działo się w ośrodku przez ponad trzydzieści lat, było w ogóle możliwe? czy gdyby nie koszmar bitych i molestowanych wychowanków – dzieci i dorosłych, normalnych i niepełnosprawnych umysłowo w wieku od czterech do trzydziestu czterech lat – doszłoby do morderstwa małego mateusza? w lutym 2006 chłopiec został zgwałcony i zabity przez tomasza, byłego wychowanka ośrodka, ofiarę tamtejszej „pętli molestowania”, bo tomasz, zanim zaczął wykorzystywać chłopców, już jako kilkuletnie dziecko był gwałcony przez starszych wychowanków. „czy bóg wybaczy…” – opowiadająca z różnych stron historię koszmaru w ośrodku, procesu z przesłuchaniami zastraszonych wychowanków - to przede wszystkim porażająca opowieść o przyzwoleniu. Zakonne wychowawczynie o zdeformowanych sumieniach wychowywały dzieci, którym deformowały sumienia i osobowości. „ta książka to więcej niż reportaż - to moralitet. Paweł moczydłowski, były szef więziennictwa . To chyba najbardziej mroczna i zdegenerowana twarz polskiego katolicyzmu. Adam michnik, redaktor naczelny „gazety wyborczej” „justyna kopińska pokazuje jak przerażające w skutkach dla jednostki mogą być zaniedbania państwa w wypełnianiu roli gwaranta praw człowieka”. Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie? Pdf. Głośnym i cichym. Masz zło w genach zapisane. o sprawie, zakończonej skazaniem siostry bernadetty na więzienie, słyszeliśmy wszyscy. Ku nauce i przestrodze”. Lektura gorzka, choć fascynująca przez obiektywizm i uczciwość narracji. To również opowieść o instytucjach państwa polskiego widzianych z tej nieszczęśliwej perspektywy - ileż w nich konformizmu i zakłamania. To też opowieść o tym, że różne instytucje państwa przez lata przymykały oko na ten ohydny proceder. To jest inna polska niż ta, którą oglądamy codziennie - to polska ludzi wykluczonych i nieszczęśliwych. mówiły: ty alkoholiku, ułomie, głupku. Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie? Ebook. Książka jest dobrym materiałem na film o mrocznej stronie współczesnej polski”. Draginja nadazdin, dyrektorka amnesty international polska „książka 'czy bóg wybaczy siostrze bernadetcie' to aktualna wersja baśni nowe szaty króla hansa chrystiana andersena. Jak to możliwe, że sprawy przez lata nie nagłośniły nauczycielki, widząc brudnych i pobitych uczniów, przychodzących z ośrodka? jak to możliwe, że kontroli nie sprawowało kuratorium, ale zakon? pytanie, czy bóg wybaczy siostrze scholastyce, bernardetcie, monice czy patrycji, bijącej menażką do utraty przytomności i próba odpowiedzi na to, kim były i są owe kobiety, co spotkało je we wcześniejszym życiu, że stały się potworami oraz dlaczego za potwory wcale się nie uważały – to jeszcze inna sprawa… „wstrząsająca opowieść o tym, jak zakonnice w zabrzu przekształciły ośrodek wychowawczy dla dzieci w koszmarny obóz, w którym panowały przemoc, gwałt i strach. Chociaż ta opowieść skłania do pesymizmu, to przecież budzi optymizm fakt, że znaleźli się ludzie, którzy podjęli sprzeciw wobec zła i pisarka, która ten sprzeciw podjęła i rzetelnie opisała. To wreszcie opowieść o zakonie sióstr boromeuszek, które z opiekunek dzieci nieszczęśliwych przeobraziły się w instytucję oprawców pełnych okrucieństwa. Justyna kopińska optymistycznie opowiada nam, że przy całym społecznym zakłamaniu wokół "domu dziecka" siostry bernadetty znaleźli się na szczęście: jedno dziecko, jedna pani nauczycielka, jedna pani prokurator, policjant i psycholog, aby reszta zobaczyła, że król jest nagi”. Małgorzata szumowska, reżyserka „to jest wstrząsająca opowieść o polsce widzianej z „bidula”, z ośrodka dla dzieci biednych i opuszczonych.

Komentarze

Waldemar Łakiewicz

Waldemar Łakiewicz

Jak daleko mogą sięgnąć konsekwencje krzywdy wyrządzonej dzieciom? Ofiary przemocy ostatecznie same stają się oprawcami - pedofilami i mordercami. Niesłusznie zakładamy, że osoby w habitach mają jedynie dobre intencje. Kościół celowo buduje wokół siebie mit nietykalności i dzięki niemu skrywa swoje najciemniejsze sprawy. Niemoc ludzi świeckich oraz instytucji państwowych wobec duchownych jest szokująca. Ostatecznie płacą za to wszystko dzieci- i jest to cena przerażająca. Lektura obowiązkowa dla wszystkich - zwłaszcza że najnowszy film W. Smażowskiego powinien umożliwić ogólnonarodową dyskusję na te bardzo trudne tematy.

nieperfekcyjnie.pl

nieperfekcyjnie.pl

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2018/05/krotkie-opinie-4-czy-bog-wybaczy.html Siostra Bernadetta ewidentnie wykazuje osobowość psychopatyczną, a do tego jest wytrawną kłamczuchą, potrafiącą omamić wszystkich dookoła. Za ogromne spustoszenie w psychice ogromnej liczby dzieci została skazana na... dwa lata pozbawienia wolności. To kpina wobec nas wszystkich, a szczególnie pokrzywdzonych. Niestety w naszym kraju ludzie, którzy ukradną bochenek chleba z głodu dostają większe kary, niżeli zabójcy czy osoby przez lata znęcające się nad innymi. Straszna jest świadomość tego, że w tym wszystkim zawiniło grono osób, które nadal sprawuje opiekę nad dziećmi...

Mysilicielka

Mysilicielka

Niby książka nie ma wielu stron, ale nie da się tego wszystkiego przeczytać jednym ciągiem. Po pierwszych 30 stron byłam w dużym szoku, potem zaczęłam się "przyzwyczajać" do drastycznych opisów, ale i tak musiałam robić przerwy pomiędzy rozdziałami. To horror tym straszniejszy, że prawdziwy i że rozgrywał się w rodzinnym mieście, w miejscu, które kilka razy mijałam po drodze do szkoły.

Zoltar

Zoltar

Czy Bóg przebaczy... Podobnie jak znakomita większość czytelników, którzy zaznajomili się z tym wstrząsającym dokumentem, jestem targany wieloma negatywnymi emocjami: zdziwienie, niezrozumienie, gniew, wściekła chęć rozszarpania winnych własnymi rękoma, zniechęcenie do pasywnych instytucji oraz osób, pragnienie zemsty. W sumie nie mam się czym chwalić, bo takie emocje to nic fajnego. Ale, jak to mówią, czasami człowiek musi, inaczej się udusi. Nie chcąc się powtarzać, bo wielu czytelników pisało w recenzjach dokładnie to, co i mnie w czasie lektury przyszło do głowy, dodam z mojej strony tylko to: W jej relacji gehenny, przez jaką musiała przejść, opisała Zosia znieważanie jej z powodu mówienia gwarą śląską oraz zarzucanie jej bycia "szwabką". Czyli od lat 80-tych nie zmieniło się nic. Zgodnie z powszechnie panującym u rdzennych Polaków przekonaniem, człowiek mówiący swoją gwarą, często językiem o wiele starszym od współczesnej polszczyzny, jest "burakiem", osobą godną pogardy lub przynajmniej godną pożałowania. A już najgorzej jest, gdy ma ewentualnie inną narodowość. Jakże odmienne przekonanie panuje w moich okolicach! Tutaj polityk lub urzędnik, który przejawia jakąkolwiek niechęć do gwary, popełnia zawodowe samobójstwo. Dlatego teraz parę słów tylko do Zosi (może jakimś cudem przeczyta): "Zosia, nie dej sie fanzolonym gorolom, kere nie chcom, co byś godała po naszymu. Nie dej sie, ino żyj, dziołcha, żyj i bydź szczenśliwo!"

Anonim

Anonim

Dobry i rzetelny dokument, przedstawiajacy sytuacje wychowankow siostry Bernadety i zakonnic na wielu plaszczyznach. Dokument wstrzasajacy, pokazujacy ogromne nieszczescie dzieciakow.

Zostaw komentarz